Menu

Nowy rok szkolny

Inauguracja formacji

Licznik

Liczba wyświetleń:
3593270

Statystyki

Pożegnanie Ks. Proboszcza Marka Winiarskiego MSF, 29.06.2008

Kilka tygodni temu Ksiądz Prowincjał odwołał Ks. Marka z funkcji przełożonego, a że jest ona połączona z urzędem Proboszcza, wiec tym samym z dniem 30 czerwca tegoż roku Ksiądz Proboszcz zakończył pracę duszpasterską w Parafii Świętej Rodziny w Rzeszowie.

Ks. Proboszcz Marek Winiarski i Ks. Prowincjał Marian Kołodziejczyk



Dziewięć lat temu, 1 lipca 1999 roku Ks. Marek Winiarski MSF decyzją Przełożonych Zakonnych rozpoczął pracę duszpasterską w Rzeszowie jako Rektor Domu Zakonnego Misjonarzy Świętej Rodziny i Proboszcz Parafii.
Według prawa zakonnego, przełożonym, czyli Rektorem Domu Zakonnego, nie można być dłużej niż 9 lat (3 lata x 3 kadencje). Kilka tygodni temu Ksiądz Prowincjał odwołał Ks. Marka z funkcji przełożonego, a że jest ona połączona z urzędem Proboszcza, wiec tym samym z dniem 30 czerwca tegoż roku Ksiądz Proboszcz zakończył pracę duszpasterską w Parafii Świętej Rodziny w Rzeszowie.
Administracyjne przekazanie parafii w obecności Dziekana dekanatu Rzeszów – Południe Ks. Stanisława Tomkowicza oraz Ks. Infułata Stanisława Maca, przedstawiciela Biskupa, miało miejsce 27 czerwca w godzinach popołudniowych.
Pożegnanie ze wspólnotą parafialną odbyło się w Uroczystość Apostołów Piotra i Pawła na Mszy św. o godz. 12.00. W tym dniu na wszystkich Mszach św. Ksiądz Proboszcz głosił słowo Boże i na koniec zwracał się do wiernych ze słowami podziękowania. Powiedział min.:
[…]Parafia to owczarnia Jezusa, a kapłan w niej to pasterz odpowiedzialny za życie duchowe Chrystusowych owiec.
Dziewięć lat temu, 1 lipca 1999 roku Przełożeni skierowali mnie do pracy w rzeszowskiej owczarni, abym objął funkcję przełożonego Domu Zakonnego i proboszcza. Szybko minęły te trzy kadencje po trzy lata, tyle ile według prawa zakonnego można maksymalnie wykorzystać.
Jestem Panu Bogu bardzo wdzięczny za ten czas pracy tu w Rzeszowie, za wiele istniejących i prężnie działających wspólnot duszpasterskich. Za ten żywy Kościół.
Jestem wdzięczny, Wam kochani, za piękną współpracę, zrozumienie i poparcie tych wielkich dzieł jakie przez tych dziewięć lat wspólnie udało się nam zrealizować. Dziękuję za wystrój kościoła – każdy element wymagał pewnego przemyślenia, wysłuchania różnych opinii i rad.
Wielu parafian starszych i młodszych w tym dziele uczestniczyło. I tak powoli wnętrze nabierało ducha modlitwy.
Oczywiście jest jeszcze wiele prac, czy to remontowych, czy porządkowych, które trzeba wykonać. Myślę, że taka owocna współpraca między Wami a nowym Księdzem Proboszczem Andrzejem Kinalem będzie się dalej pięknie układała.
Swoją życzliwością i miłością obejmuję dziś Was wszystkich: współpracowników duchownych i świeckich; starszych i chorych; wszystkie rodziny, samotnych, kochaną młodzież i dzieci. Dziękuję za to piękne tworzenie Rodziny Parafialnej. A doznałem tu wiele życzliwości, miłości i przyjaźni.
Na pewno są też tacy, którzy z mojej strony doznali jakieś przykrości – bo nikt z na nie jest doskonały – tych też przepraszam.
Przełożeni skierowali mnie do naszego Domu Zakonnego w Wielkim Klinczu k/Kościerzyny, 50 km od Gdańska.
Kochani, na długo pozostaniecie w mojej pamięci i w moich modlitwach.

Po zakończeniu kazania wierni spontanicznie zaczynali śpiewać znaną z papieskich pielgrzymek pieśń „Życzymy, życzymy…” lub rozlegały się oklaski.
Na zakończenie Mszy św. o godz. 12.00 podziękowanie Księdzu Proboszczowi od całej wspólnoty parafialnej i wszystkich grup duszpasterskich przekazali przedstawiciele Kościoła Domowego Państwo Małgorzata i Adam Kawałkowie:
Księże Proboszczu! „Oto jak dobrze i miło, gdy bracia mieszkają razem; jest to jak rosa Hermonu, która spada na górę Syjon: bo tam udziela Pan błogosławieństwa, życia na wieki” (Ps 133). Tej radości i błogosławieństwa przebywania we wspólnocie Kościoła mogliśmy doświadczyć przez ostatnie dziewięć lat pod Księdza przewodnictwem w naszej parafii. Przez cały ten okres była ona w istocie wspólnotą wspólnot, a każda działająca w niej grupa mogła liczyć na pomoc i aktywny udział duszpasterza.
Troszczyłeś się również o to, by nasz duchowy rozwój mógł przebiegać
w odpowiednich warunkach i atmosferze. Jednym z owoców tej troski jest wykończenie wnętrza naszej świątyni.
Wchodząc do niej kierujemy nasze myśli i serce ku Bogu, który objawił się Mojżeszowi w płomieniu ognia ze środka krzewu jako Ten, Który Jest, ku jego Zmartwychwstałemu Synowi i Duchowi Świętemu przychodzącemu do naszych serc ze swoim światłem.
Pamiątką naszych modlitw i atmosfery panującej w czasie nawiedzenie obrazu Matki Bożej Częstochowskiej stał się ołtarz w nawie bocznej kościoła. Uświadamia on nam, że powinniśmy być z Królową Polski, pamiętać o tym co najistotniejsze w życiu społecznym i w życiu każdego z nas i wraz z Nią czuwać przy Chrystusie.
Ikona Patronki naszej parafii umieszczona w nawie głównej pozwala nam kontemplować głębię tajemnicy Świętej Rodziny i wzywa naszą wspólnotę do stawania się do Niej podobnymi.
Gdy spoglądamy na ołtarz Miłosierdzia Bożego, przekonujemy się, że Jezus wychodzi do nas z błogosławieństwem, pociesza nas i choć jesteśmy grzeszni i słabi, to jednak możemy zaczerpnąć ze skarbca Jego łask.
Stacje Drogi Krzyżowej pomagają nam odnosić nasze doświadczenie życiowe do męki Chrystusa i zagłębiać się w niej.
Księże Marku, zadbałeś również o to, by podczas naszego trwania na modlitwie służyły nam ograny i rzutnik. Wszystkie te dzieła, jak i wiele innych powstały z Twojej inspiracji i w znacznej mierze w oparciu o Twój pomysł.
Księże Proboszczu! Twoją pracę, zaangażowanie, troskę o parafię i parafian zachowamy we wdzięcznej pamięci polecając Cię w modlitwie Świętej Rodzinie. Niech na dalsze lata pracy Jezus, Maryja i Józefa oświecają Cię, dopomagają Ci, ratują Cię!

Po tych słowach Zespół „Gioia” zainicjował pieśń „Niechaj Pan cię dziś błogosławi…”, którą podchwycił cały kościół, a potem chór odśpiewał „Plurimos annos”. Na koniec głos zabrał jeszcze obecny na tej Mszy św. Ksiądz Prowincjał Marian Kołodziejczyk MSF:
Księże Marku, kiedy dziewięć lat temu obejmowałeś funkcję Rektora Domu Zakonnego i Proboszcza w tej parafii w Rzeszowie, to zapewne towarzyszyły Ci i lęki i nadzieje zawiązane z przyjęciem tej funkcji. Dzisiaj po dziewięciu latach wierni tej parafii dziękują Bogu za Twoją posługę, otwartość, zaangażowanie, za bycie z nimi, bo tak jest rola Pasterza Owczarni, którą powierzył Ci Pan. Także ja w imieniu Zarządu Prowincjalnego dziękuję za te lata Twojego rektorstwa. Dziękuję za Twoją otwartość i cierpliwość dla współbraci, z którymi przyszło Ci pracować z woli Przełożonych, a wielu przewinęło się przez ten Dom Zakonny.
Chciałbym zwrócić się także do Księdza Andrzeja który 1 lipca zastąpi Księdza Marka. Nie będę mógł być tutaj z Wami w przyszłą niedzielę, więc już dziś polecam waszej życzliwości Ks. Andrzeja. Przyjmijcie go serdecznie, jak przed laty przyjęliście Ks. Marka, a wcześniej jego poprzedników. Ufam, ze tak owocna współpraca będzie trwała nadal i za kilka lat, może już nie ja, ale moi następcy będą dziękowali za Jego posługę w tej wspólnocie.

Msza zakończyła się uroczystym błogosławieństwem przewidzianym w formularzu mszalnym na dzień święta Apostołów Piotra i Pawła.
W oprawę liturgię Mszy św. o godz. 12.00 włączyły się wszystkie wspólnoty duszpasterskie, by swoją obecnością podziękować za lata posługi Księdza Marka Winiarskiego MSF.

 [1] 

Powrót