Menu

25. lat ADS-u

Wyszukiwanie

Licznik

Liczba wyświetleń:
4354687

Z zapisków ks. Andrzeja Rabija MSF

28 sierpnia 1985 roku J.E. Ks. Biskup Ignacy Tokarczuk podpisał akt erekcyjny parafii pw. Świętej Rodziny w Rzeszowie. 19 września 2010 roku będziemy dziękować Bogu za 25. lat istnienia naszej wspólnoty parafialnej.

Rozbudowa plebanii od strony szkoły


Czerwiec 1985
Kleryk Adam Bocheński był obecny do końca czerwca. Za jego przyczyną i przy wydatnej pomocy mężczyzn naszej przyszłej parafii został przesunięty płot od strony południowej o 5 metrów (tyle ile zajęto terenu na kanał).
Ks. Andrzej Pietrzyk MSF wyjeżdża do Górki Klasztornej, a kleryk A. Bocheński na wakacje.

1 – 14 lipca 1985 r.
Pobyt ks. Joachima Rzeźniczka MSF. Relacja ks. Joachima:
„ … dotarłem od celu, zobaczyłem ks. Andrzeja Rabija przed skromnym domkiem, który znajdował się na wzgórzu wśród nowobudujących się bloków mieszkalnych – tworzących dość ciekawy układ architektoniczny. Pierwsze kroki prowadziły do kaplicy, która jeszcze pachniała świeżością, ale stwarzała bardzo poważny, modlitewny klimat… Dochodziło do różnych spotkań z ludźmi, z mieszkańcami osiedla, z pracownikami. Znamienna była u wszystkich życzliwość i gotowość do pomocy, gotowość do prania bielizny, sprzątania, przynoszenia posiłków.
W czasie mojego pobytu głównym przedsięwzięciem było podwyższenie dachu, by można było wygospodarować piętro (3 pokoiki i łazienkę). Dalsze inwestycje to zakładanie instalacji wodnej i wykończenie łazienek na parterze i na piętrze, by można się było umyć nie tylko przy studni. Z podwyższeniem dachu wiąże się ciekawa przygoda. Po zdjęciu połowy dachówek – by przygotować teren pracy na następny dzień – jeszcze bardzo późno, bo do północy, podziwialiśmy piękno gwiazd rozsianych na firmamencie nad Rzeszowem. Jakież wielkie było moje zaskoczenie, gdy ok. 4-tej budzi mnie ks. Andrzej w wielkim pośpiechu i prosi bym jak najszybciej wstał i ratowania domu, gdyż nas zalewa. Okazało się, że bardzo ulewny deszcz sprawił, że strop gliniany stał się prawie gąbką, z którego sączył się w wielu miejscach woda – również obok mojej wersalki w zakrystii. Rozpoczęła się akcja ratowania. Jej powodzenie było możliwe dzięki przezorności ks. Andrzeja, który jeszcze poprzedniego dnia przytaszczył kilkanaście metrów kwadratowych folii – tak na wszelki wypadek. Ta akcja przypominała ratowanie statku – deszcz ciągle bardzo mocno padał i wiał silny wiatr. Belki konstrukcji dachowej bardzo mokre a więc i śliskie. Oprócz tego trzeba było uważać na przewody elektryczne. Były momenty bardzo niebezpieczne. Po prawie trzech godzinach zmagania się z żywiołem (deszcz, wiatr i przenikliwe zimno potęgowane przez mokre ubranie) zdołaliśmy opanować sytuację. Na dachu zastała nas pani, która przyszła na Mszę św. Wielkie było jej zdziwienie, gdy zastała księży na dachu – zsiniałych, zziębniętych i głodnych. Zdziwienie jej było większe, gdy pytając o Mszę św. poproszono ją o przygotowanie śniadania. Gdy dziadek (p. Stanisław Jandziś) zobaczył nas, zapłakał. Płacz był wyrazem współczucia dla nas i świadomości czym się to mogło skończyć.
Wyrazem wszechstronności miała się okazać kolejna próba, tym razem kulinarna. Pracownikom trzeba było przygotować coś do jedzenia. Po raz pierwszy w życiu gotowałem obiad – ziemniaki i fasolka po bretońsku.
Nie mogę pominąć milczeniem miłej praktyki odmawiania z wiernymi różańca przed Mszą św. Piękny obraz Matki Bożej Jasnogórskiej (ofiarowany przez ks. Kulasa) na głównej ścianie kaplicy, obok obrazu Świętej Rodziny (ofiarowany przez ks. Olejniczaka) nastrajał do modlitwy.”

15 – 30 lipca 1985 r.
Miał przyjechać ks. Piotr Lipski, przybył jednak ks. Stanisław Malinowski. Trwały dalsze prace przy rozbudowie domu. Stasiu nie tylko służył pomocą fizyczną – pomagając w wielu akcjach, ale przede wszystkim pomocą duszpasterską. Głosił kazania, zarówno u nas jak i u ks. Mariana Przewłockiego (par. Staroniwa). Zajął się bardzo pięknie dziećmi urządzając dla dzieci z Osiedla zabawy, wieczory spotkań, a nawet konkurs na najpiękniejsze prace rysunkowe; „Ja i mój kościół”. Dzieci otrzymały nagrody za rysunki. Pozostawił po sobie bardzo miłe wrażenie.

1 – 31 sierpnia 1985 r.
W dniu 1 sierpnia przyjechał do Rzeszowa pierwszy stały współpracownik – z przeznaczeniem na wikariusza – ks. Krystian Kampa. Do południa ekipa ciesielska P. Ziaji wybijała otwór w stropie, by można było zamontować klatkę schodowa na piętro. Spieszyliśmy się, by godnie przyjąć ks. Krystiana. Panie sprzątały wszystkie pomieszczenia mocno zabrudzone usuwaniem stropu z gliny i trzciny. Ks. Krystian był już wcześniej oglądnąć placówkę w Rzeszowie i do przyszłego swojego pokoju wchodził od zewnątrz po drabinie, a obecnie wchodził od wewnątrz… nadal po drabinie. Dlatego zakrystia był jego pokojem sypialnym i pokojem pracy.
W pierwszym tygodniu pobytu ks. Krystiana przyszły pustaki z Głogowa. Razem z mieszkańcami Osiedla wyładowaliśmy 3 tysiące sztuk. Trwały prace na piętrze: ocieplanie ścian trocinami i obijanie płytami, układanie podłogi, malowanie, montaż wyposażenia łazienek.
W drugiej połowie sierpnia rozpoczęło się pokrycie dachu blachą pożyczoną od P. Andrzeja – stolarza z parafii Podwyższenia Krzyża Św.
Jeszcze w lipcu rozpoczęcie rozbudowy zachodniej strony domu (wykop pod piwnice na piec i opał). Trudności z otrzymaniem betonu (odwołanie przez Dyrektora dostawy betonu po akcji pracowników UB). Pod koniec sierpnia kontynuacja prac przy fundamentach (prace ciesielskie – P. Stanisław Oślizło z teściem).

1 września 1985 r.
Instalacja pierwszego proboszcza Parafii Rzymskokatolickiej pw. Świętej Rodziny w Rzeszowie ks. Andrzeja Rabija MSF. Obecni: ks. Prałat Józef Sondej i ks. Kan. Franciszek Kołodziej. Ks. Prałat odczytuje dekret ks. Biskupa ordynariusza, a ks. Rabij wygłasza swoje programowe kazanie o formach pracy duszpasterskiej.

Wrzesień 1985 r.
Rozbudowa plebanii po zachodniej stronie (piwnice, parter – refektarz, piętro – pokój proboszcza). Mury wykonują po południu pracownicy budujący osiedle. Katechizacja dzieci przedszkolnych i rozpoczęcie pracy z ministrantami (ks. Krystian). Wyposażenie zakrystii.

 «  1  2  3  4  [5] 

Powrót

HASŁO ROKU

Jesteśmy napełnieni
Duchem Świętym

Dzisiaj jest

wtorek,
23 października 2018

(296. dzień roku)

Święta

Wtorek, XXIX Tydzień zwykły
Rok B, II
Dzień Powszedni albo wspomnienie św. Jana Kapistrana, prezbitera albo wspomnienie św. Józefa Bilczewskiego, biskupa

Liturgia Słowa

Prowincja Polska MSF

Jesteśmy na...

Statystyki